wtorek, 20 marca 2012

4. Wtorek

   I znów zaniedbałam tego bloga.. jeśli chodzi o dodawanie postów. Ale wchodziłam tu codziennie i czytałam Wasze komentarze, za które chciałam z całego serca podziękować. A teraz mam dobrą wiadomość. Ostatnio trochę się zapuściłam, więc planuję wchodzić tu jak najczęściej, żeby mieć jakieś motywacje i zobowiązania. Prowadzę jeszcze bloga z opowiadaniami, które tak ściśle związuje ze swoim życiem, że to czasami też pomaga. W czwartek wywiadówka, więc boję się, że częstotliwość dodawania postów tutaj może nie być taka, jaką chce. Pewnie dostanę szlaban, czy coś, ale wtedy postaram się pisać z kompa siostry. Co prawda kilka przedmiotów poprawiłam, z polskim na czele, więc nie powinno być tak źle.
   Jeśli chodzi o thinspirations, to znalazłam dwie. Obie tak samo motywujące :)
   Powoli brakuje mi siły. Tylko jak odejdę od komputera, to już mam jakiś chory napad. Muszę z tym skończyć. Nie potrafię jeść w małych ilościach.. albo dużo- albo nic. Nie wiem, co mam robić, ale do wieczora chyba nic w siebie nie włożę. Mam tylko nadzieję, że rodzice nic nie wyczują.. do jutra, motylki :*
   A, i jeszcze korzystając z okazji, chciałabym podziękować wszystkim osobom, które dodały się do obserwowanych :) Może to tak mała rzecz, ale jednak mnie bardzo cieszy. Dziękuję.
   Jutro dzień wagarowicza. Ucieka ktoś? Ja osobiście chciałam, ale w szkole mamy normalnie lekcje, do tego sprawdzian z całego semestru z polskiego i kartkówka z biologii, a w czwartek wywiadówka, więc nie ma jak.. no trudno, może innym razem.

niedziela, 11 marca 2012

3. Niedziela

   Przepraszam, że tak długo nie dodawałam notki, ale jakoś ciągle nie było okazji. Jak ktokolwiek będzie tu wchodził i to czytał, to postaram się dodawać częściej :) Więc mam pewną prośbę. Jeśli już tu jesteś, to zostaw po sobie komentarz, bo chcę wiedzieć czy jest sens prowadzić tego bloga i ilu mam czytelników.
   Jako thinspirację na dziś wybrałam moją ulubienicę, Taylor Momsen. Świetna aktorka, piosenkarka, modelka.. no i ze świetną figurą dumne kroczy przez życie :)
    Sesja fotograficzna, z której pochodzi to zdjęcie była świetna, dlatego zamieszczę jeszcze jedno. Aż się chce odchudzać, nie? :>
   Mam nadzieję, że Wam pomogłam. Zostało mi do napisania opowiadanie na polski, więc szybko kończę notkę i lecę je pisać. Jeśli potrzebujecie wsparcia, pomocy czy czegokolwiek, zostawiajcie w komentarzu linki do swoich blogów, albo numery GG czy coś. Odezwę się jak najszybciej.